360
X wiek razy dwa

Cofanie w czasie udało mi się aż dwa razy - w wersji Polskiej i Wielkomorawskiej. Upał się spisał, aż mieliśmy ochotę go przeklinać, choć lepsze to, niż gdyby miało padać.
Mam mnóstwo drobiazgów przywiezionych z Wolina i kilka fajnych wspomnień. Cieszę się, że nie spędziłam tych dwóch weekendów w upalnym Krakowie.
No i B. wrócił w końcu z mazur, więc jestem szczęśliwym człowiekiem


2009-08-11 09:40:31
skomentuj (0)

Tallin

Mój blog dryfuje coraz bliżej BLIP-u. Pod względem długości notek, a nie częstotliwości. Nie konkuruje też z Blipem pod względem ilości goście, bo mnie w zasadzie nikt nie czyta. Może i lepiej :)

Wróceni z Tallina, który powalił na kolana, następny cel - Wolin. W międzyczasie praktykuję w biurze turystycznym, co byłoby nawet miłe, gdyby nie te upały. Tylko żeby się nie skończyly jak sie cofnę do 10 wieku :/

Upalne zniechęcenie


2009-07-23 22:24:38
skomentuj (0)

set sail

Ahoj
Do zobaczenia za tydzień :)
Ciekawe, czy przez to obleję rok. Jakoś bardzo się nie przejmuję, po prostu będę miała pokręcony czerwiec.
Misja Sukosan :)


2009-05-15 01:22:11
skomentuj (0)

Domki w Słupsku

Jak my chichoczemy, to z dyskretną powagą.
Bo nasz gitarzysta jest burakiem.
Bogumił, Bogumił! I NENUFARY!

A tak w ogóle to wszyscy zdrowi.


2009-04-19 12:23:54
skomentuj (0)

Dzień dzisiejszy sponsorują literki Ka, A i Ce

Moja głowa mnie nie lubi. Za tego wczorajszego bailaysa, wczorajszy adwokat, wczorajszą żołądkową i wczorajszą wiśniówkę. Nie wiem co sądzi o kawie, ale myślę, że ma sporo racji, że moja własna część ciała ma mi za złe wczorajszy dzień. A raczej późny wieczór.
Dobrze, że na dzisiejszym występie nie muszę śpiewać, tylko tańczyć. Radomiu, trzymaj się :)

PS. Na niebieskich rejach zbiera się coraz lepsza ekipa. Chcę wierzyć, że zaśpiewamy jeszcze razem.


2009-03-13 11:56:35
skomentuj (1)

Wiosna!!!

Kraków wiosną jest jednak piękniejszy od Wrocławia. Choć zakochałam się w Krasnalach i Tostini, którymi Brożek próbowała mnie zabić ("a do Krakowa wrócimy z K.")

Bardzo, bardzo pozytywny weekend. Począwszy od smutnego pana, który zabrał nas na stopa, ale przez trzy godziny słowem się nie odezwał, a skończywszy na koncercie the Dubliners, którzy pomimo pierwszego wrażenia ("próbowałem uchwycić moment, w którym żywa legenda staje się już tylko legendą") okazali się jeszcze pełni życia ("I wish I had someone to love me", albo siedemdziesięciolatek skaczący z gitarą na jednej nodze przez całą scenę). Po drodze było picie czystej pod Operą Wrocławską, gra w Skata kiedy robiło się już jasno i pyszna kawa z ekspresu w doborowym towarzystwie.
Nowi znajomi nie zapomnieli, chociaż niektórzy mieli drobne problemy ze zlokalizowaniem nas w pamięci (mina, która dobitnie świadczy: "skąd ja cię do cholery znam?")
Nie było tylko Starego Portu, naszych ukochanych barmanów którzy zrobią ci grzane piwo o dowolnej porze albo sami zaproponują kawę.

Bolesny powrót do rzeczywistości. Na szczęście sezon Patrykowy obfituje w występy, a 30 marca pierwsze morze - kurs na stopień sternika w Gdyni.


2009-03-06 15:45:41
skomentuj (0)

Kolorowe długopisy 5.50, miny organizatorów - bezcenne

"W Piwnicy legł, pokryty kurzem
Waleczny olbrzym broczący krwią"

No i przede wszystkim nagroda publiczności dla NorFolku :)

Mam bardzo mieszane uczucia po tym festiwalu. Pomiędzy agresją a totalnym hajem (wywołanym raczej brakiem snu niż wspomagaczami). Nowi znajomi, pięć dni imprezy, ale i kilka nieprzyjemnych momentów i niedobrych sytuacji. Trudno, nie wszyscy musimy się lubić.
Już za dwa dni Wrocław, zobaczymy jak będzie (i czy nowi znajomi pamiętają, że nimi są:).

Nie umiem oddać chaosu jaki mam w głowie.


2009-02-25 17:51:07
skomentuj (0)

Księga

Linki

strony
bash
Ulice Ankh-Morpork
wieża błaznów
Szantymaniak
Comhlan forum
Stary port
Polskie serce
Pajacyk

blogi
Żoneczka
Bro
Cień paranoi

Blog.pl

Design by me
Szablony Sofi

Archiwum

2009
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
luty
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń